Ja myślę, że powinniśmy podejść do tego tak, że każdy mniej więcej zna swoje możliwości i mógłby wysunąć swoją kandydaturę na albo Consigliere ( osoba, która uważa się bardziej za dyplomatę, niż dobrego stratega) lub Caporegime (czyli na odwrót). A Don powinien spośród tych zgłoszeń powybierać. Osobiście pisałbym się na Consigliere, bo jak wydaje mi się, głównie działam cały czas pod tym kontem. Jeden minus, że na tym forum Don się pojawia ;]